PODRÓŻ W NIEZNANE – startuje Rally Kazakhstan

Rally Kazakhstan to wschodząca gwiazda na niebie Pucharu Świata FIA w Rajdach Cross Country. Z bezdrożami Kazachstanu pucharowa stawka zawodników zmierzy się po raz pierwszy, zatem dla wielu z nich będzie to podróż w nieznane. Bardzo długa podróż, bo licząca 2500km i trwająca 6 dni. Na tę wyprawę wyrusza 4 polskich zawodników.

RKlogo

Po rozgrywanych niemal jeden po drugim bliskowschodnich rajdach, zawodnicy startujący w Pucharze Świata FIA w Rajdach Cross Country wreszcie mieli chwilę oddechu. Ten oddech z pewnością bardzo im się przyda, bo w Kazachstanie czeka ich kolejny maraton, będący już 5 rundą pucharowych zmagań. Zawodnicy są już po odbiorach i honorowym starcie w Aktau, gdzie również zlokalizowana będzie meta rajdu. W niedzielny poranek 20 załóg wyruszy na liczącą 2500km trasę rajdu. Wśród nich są 3 załogi z Polakami na pokładzie. No, jeden to polski Francuz 😉 Nasz kraj w Rally Kazachstan reprezentują Aron Domżała i Maciek Marton, Kuba Przygoński jadący w duecie z Belgiem Tomem Colsoulem oraz wspomniany polski Francuz Xavier Panseri, który nawigować będzie Katarczyka Mohammeda Abu-Issę.

Aron Domżała nie opuścił żadnej z dotychczasowych 4 rund Pucharu Świata, choć jedna z nich – Abu Dhabi Desert Challenge – skończyła się dla niego przedwcześnie z powodu choroby. Dzięki tej konsekwencji zgromadził na swoim koncie 44 punkty, co aktualnie daje mu 6. pozycję w klasyfikacji Pucharu. W Kazachstanie powalczy o kolejne, wsparty o nową „broń” – na prawym fotelu jego Hiluxa zasiadać bowiem będzie młody, ale doświadczony pilot, Maciek Marton: – Decyzja ta jest podyktowana tym, iż aby maksymalnie skorzystać z możliwości startów w Toyocie, w tak trudnym rajdzie muszę mieć obok siebie kogoś z dużym doświadczeniem, od kogo będę mógł się uczyć. Myślę, że z Maćkiem szybko się zgramy, a jego obecności w samochodzie zaprocentuje na odcinkach – wyjaśnia Aron Domżała. Niebagatelne znaczenie będzie pewnie też miał fakt, że Maciek Marton miał już okazję posmakować terenów Kazachstanu – był tu w 2012 roku na Silk Way Rally.

RKaron

Aron Domżała i Maciek Marton pełni energii powalczą o awans w PŚ

Tuż za Aronem w klasyfikacji Pucharu Świata znajduje się kolejny polski kierowca, który wyrusza na trasę Rally Kazakhstan. Mowa o Kubie Przygońskim, który po raz drugi w tym roku powalczy o pucharowe punkty. Tych, dzięki świetnemu występowi w Qatar Cross Country Rally zakończonemu zdobyciem 2. miejsca, zgromadził już 42, co plasuje go obecnie na 7. pozycji. Tradycyjnie pojedzie on x-raidowym MINI All4 Racing, tradycyjnie również mając u boku belgijskiego nawigatora Toma Colsoula. Ten duet dał się już poznać ze swojej najlepszej strony, zajmując świetne 7. miejsce w Dakarze 2017, zaś podczas kwietniowego Qatar Cross Country Rally potwierdzili, że są w świetnej formie, zatem z pewnością rywale na Rally Kazakhstan będą się na nich oglądać.

RKprzygon

Kuba Przygoński i Tom Colsoul w Rally Kazakstan będą kandydatami do podium

W najbardziej korzystnej sytuacji spośród reprezentantów Polski przed Rally Kazakhstan jest wspomniany „polski Francuz”, czyli Xavier Panseri, przy nazwisku którego na aucie widnieje biało-czerwona flaga. On i jego kierowca, Katarczyk Mohammed Abu-Issa, z 68-punktowym dorobkiem plasują się obecnie na 3 pozycji. Również w Kazachstanie ta załoga, jadąca MINI All4 Racing, celuje w podium. W osiągnięciu tego celu Xavier może odegrać kluczową rolę, gdyż 10 miesięcy temu po bezdrożach Kazachstanu prowadził chińskiego kierowcę Zhou Yonga podczas Silk Way Rally, ma więc dość świeżą wiedzę o tamtejszych trasach.

RKpanseri

Mohammed Abu-Issa i Xavier Panseri będą w Kazachstanie bronić podium PŚ

Polacy w Rally Kazakhstan mają bardzo silnych i bardzo zawziętych rywali. Oczywiście najpoważniejszymi z nich są Nasser Al-Attiyah i Mathieu Baumel (Toyota Hilux Overdrive), którzy po problemach na Abu Dhabi Desert Challenge (rolka), ale za to wygranymi Dubai International Baja i Qatar Cross Country Rally, zajmują 2. miejsce z 90 punktami na koncie. Mają oni wielką szansę na objęcie prowadzenia w Pucharze, gdyż obecny lider klasyfikacji, Khalid Al-Qassimi, zamiast terenowego Kazachstanu wybrał „wurcowy” Rajd Portugalii. Co więcej, Al-Attiyah poznał już te tereny, startując w 2009 w Silk Way Rally.

RKnasser

Nasser Al-Attiyah i Mathieu Baumel mają realne szanse na objęcie prowadzenia w PŚ

Groźnym rywalem zarówno dla nich, jak i całej stawki, będzie z pewnością Saudyjczyk Yazeed Al-Rajhi, który wraz z Timo Gottschalkiem ponownie pojedzie najnowszym modelem x-raidowego auta, MINI John Cooper Works Rally. Ten duet będzie chciał sobie powetować straty ze swojego startu w Qatar Cross Country Rally, gdzie mając realne szanse na podium nie mogli ukończyć rajdu z powodu awarii auta. Saudyjsko-katarska załoga ma także dość świeże, bo z lipca minionego roku, wspomnienia z Kazachstanu, gdzie startowali w odnowionej wersji Silk Way Rally, w którym zdobyli 2. miejsce. Al-Rajhi ponadto jest w stanie swoim tempem dorównywać Nasserowi, zapowiada się więc kolejny fascynujący pojedynek między tymi dwoma kierowcami. Ale nie tylko oni będą się liczyć w walce o podium czy wygraną w Rally Kazakhstan. Nie można bowiem nie doceniać Mirka Zapletala, który kiepsko rozpoczął ten pucharowy sezon, ale w międzyczasie udoskonalił swojego Hummera i ma wielką chrapkę na poprawę swojej sytuacji. A przypomnijmy, że Mirek również brał udział w zeszłorocznym Silk Way Rally i choć rajdu nie ukończył, to całą jego kazachską część przejechał. Wtedy jego nawigatorem był „nasz” Bartek Momot, zaś tym razem po stepach i piaskach Kazachstanu Mirka będzie prowadził jego obecny pucharowy pilot, Słowak Marek Sykora. Nasi „sąsiedzi” także celują w podium i nie są tu bez szans. W liczącej 13 aut stawce T1 kolejne pozycje na liście startowej zajmują Rosjanie Viktor Koroshavtsev i Anton Nikolaev, Litwini Antanas Juknevicius i Darius Vaiciulis oraz cała armada kazachskich kierowców, którzy na pewno na swoim terenie będą trudnymi przeciwnikami, szczególnie startujący nie raz w Pucharze Świata Yuriy Sazonov czy Yerden Shagirov.

 

Także w grupie T2 Kazachowie będą stanowić główną siłę, przynajmniej liczebną, gdyż na 5 aut aż 3 należą do „lokalesów”. Wśród nich jest bardzo mocny zawodnik, Marat Abykaev, który wraz z Nursultanem Abykaevem swoje rodzime tereny przemierzać będzie Toyotą Land Cruiser. Kazachowie będą się starali pokrzyżować plany dwóm walczącym ze sobą od zeszłego sezonu arabskim kierowcom. Mowa o Saudyjczyku Yasirze Seaidanie i Katarczyku Adelu Abdulla, którzy także tu stoczą ze sobą bój. W dość komfortowej sytuacji jest aktualnie Seaidan, który ze 140 punktami na koncie przewodzi pucharowej stawce T2. Saudyjczyk na ten rajd zmienił pilota – zamiast Laurenta Lichtleuchtera na prawym fotelu jego Land Cruisera zasiądzie jego zeszłoroczny nawigator, Rosjanin Alexey Kuzmich. Abdulla natomiast tradycyjnie pojedzie Nissanem Patrolem w towarzystwie francuskiego pilota, Sebastiena Delaunay. Katarsko-francuski duet ma jednak ciężki orzech do zgryzienia, gdyż w klasyfikacji pucharowej T2 zajmują obecnie 3. lokatę i mają na koncie 50 punktów, zatem do Seaidana tracą aż 90 punktów. Będą się więc musieli nieźle nagimnastykować w pozostałej części sezonu – z podwójnie punktowanym Rally Kazachstan włącznie, by tę stratę odrobić.

RKabdulla

Adel Abdulla i Sebastien Delaunay podczas Rally Kazakhstan będą się starali odrabiać straty do rywali

Najmniej licznie reprezentowaną stawką w Rally Kazakhstan są załogi z grupy T3. Zmierzą się tu zaledwie 2 duety – oba francuskie. O pierwsze punkty w Pucharze Świata powalczą Patrice Garrouste i Jean-Michel Polato. Ich rywalami będą Claude Fournier i Loic Minaudier, którzy aktualnie są liderami pucharowej klasyfikacji T3 ex-aequo z reprezentantem Emiratów, Mohammedem Al-Maqoodi. Pod nieobecność arabskiego kierowcy w Kazachstanie Francuzom wystarczy ukończenie rajdu, by fotel lidera przejąć wyłącznie dla siebie.

Podczas Rally Kazakstan zawodnicy zmierzą się z różnymi rodzajami terenu – na trasie pokonywać będą stepy, piaski oraz wydmy. Rajd składać się będzie z 6 etapów, podczas których zawodnicy pokonają 2500km trasy. Aż ponad 1852km stanowić będą odcinki specjalne, z których najkrótszy (ostatni) liczyć będzie prawie 148km, zaś najdłuższy (rozgrywany we wtorek) to „supergigant” o długości 421km. Wyniki poznamy w piątek 26 maja.

 

AM

Fot. Facebook/ Overdrive, X-raid, Facebook / Sebastien Delaunay

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s