KROK PO KROKU – Trasa Dakaru 2018

Większość europejskich pojazdów, które wystartują w zbliżającym się wielkimi krokami Rajdzie Dakar 2018, lada moment wypłynie z portu w Le Havre na spotkanie z Ameryką Południową. Tymczasem zawodnicy i kibice poznali szczegóły trasy, którą oni i ich pojazdy będą miały do przebycia podczas jubileuszowej, 40. edycji tego rajdu. Ponad 5000km oesowych i prawie 4000km dojazdówek, 7 etapów w 100% wydmowych lub offroadowych, 5 etapów na wysokości powyżej 2500m – będzie się działo! Organizatorzy – zresztą jak co roku – deklarują, że będzie to najtrudniejszy z Dakarów.

W swoją 40. edycję, 10. na terenie Ameryki Południowej, Dakar ponownie odwiedza Pacyfik i wydmy Peru, które zawodnicy będą musieli pokonać po kilku dniach smakowania stolicy, Limy. Następnie przejadą do Boliwii, gdzie na powitanie czeka ich dzień odpoczynku w La Paz, w atmosferze świętowania. Argentyńscy kibice stoją na najwyższym stopniu podium, jeśli chodzi o entuzjazm i dobry humor, a najradośniejsi z nich będą oklaskiwać zawodników w Cordobie, która po raz pierwszy gości metę rajdu.

t1Powrót do Peru, i to na dłużej niż w 2012 czy 2013 roku, dał nam szansę na eksplorację nieznanych terenów. Zawodnicy zmierzą się z różnymi krajobrazami tego kraju, które wysoko postawią poprzeczkę już od samego początku Dakaru. Boliwijska część rajdu – bardzo wymagająca fizycznie, za to oferująca oszałamiające widoki – przetestuje tych poszukiwaczy przygód do granic ich wytrzymałości. Ale decydujące wyzwania czekać ich będą w Argentynie, gdzie Dakar teoretycznie osiągnie swoją najtrudniejszą część, z etapem Super Fiambala. To tam zawodnicy będą musieli wybić się z tłumu, jeśli liczą na triumf w Cordobie – opowiada Marc Coma, dyrektor sportowy Rajdu Dakar.

DAK18-parcours-general-detail-min

 

ETAP 1 – LIMA – PISCO

Sobota, 6. stycznia

272km, OS: 31km

t2

Pełno piasku

W Peru zawodnicy od początku pogrążą się w piasku, dominującym temacie tej pięciodniowej części rajdu. Ta mała rozgrzewka po prostu zaostrzy apetyty najtwardszych ekspertów. Wszystkim pozostałym doradza się, by wykorzystali w pełni tę część w celu podszkolenia konkretnych odruchów, niezbędnych do pokonywania takiego typu terenu. Finezja już będzie niezbędna do uporania się ze zjazdem prowadzącym do brzegu jeziora.

 

ETAP 2 – PISCO – PISCO

Niedziela, 7. stycznia

278km, OS: 276km

t3

Nawigatorzy w rolach głównych

Pętla wokół Pisco jest w 90% offroadowa. To ćwiczenie z nawigacji oferuje załogom samochodowym przywilej otwierania trasy… a to oznacza, że nie będą mieli przed sobą motocykli, za którymi mogliby podążać. Ryzyko ugrzęźnięcia jest zmniejszone przez relatywnie niskie poranne temperatury, jednak zadania nie ułatwią ciągnące się przez pierwsze 40km odcinka kaniony, ani też następujące po nich wydmy.

 

ETAP 3 – PISCO – SAN JUAN DE MARCONA

Poniedziałek, 8. stycznia

Samochody / ciężarówki – 502km, OS: 295km; motocykle / quady – 501km, OS: 295km

t4

Dzień wytrawnych offroadowców

Na tym etapie dakarowi weterani wciąż jeszcze będą się rozgrzewać. Ten dzień rozgrywać się będzie głównie poza drogami, zarówno na wyschniętym słonym jeziorze, jak i w sercu kanionów. Motocykle i quady zjadą z głównej trasy na 15-kilometrowy objazd, jednak to nie zwiększy łącznego dystansu tego dnia. Dakarowi nowicjusze, z których część już będzie miała za sobą problemy, na tym etapie będą się już czuć nieco gorzej!

 

ETAP 4 – SAN JUAN DE MARCONA – SAN JUAN DE MARCONA

Wtorek, 9. stycznia

444km, OS: 330km

t5

Ustaw się w linii!

Plaża, na której stoper zacznie odmierzać czas, idealnie nadaje się do masowego startu, z ładną linią dla 15 motocykli i 4 samochodów do „konkursu przyspieszenia”. Po tym sprincie wzdłuż plaży zawodnicy zmierzą się z jedną z najdłuższych w historii Dakaru partią piaszczystą o długości 100km, z wydmami wszystkich rozmiarów! Na tym etapie niektórzy zawodnicy wysuną się na czoło, zwłaszcza, że ostatni kanion jest trudny do znalezienia…

 

ETAP 5 – SAN JUAN DE MARCONA – AREQUIPA

Środa, 10. stycznia

Motocykle / quady – 770km, OS: 264km; samochody / ciężarówki – 932km, OS: 267km

t6

Każdy swoją drogą

Charakterystyką tego dnia jest to, że motocykle i quady pojadą inną trasą niż samochody i ciężarówki. Etap rozpocznie się o świcie i poprowadzi dwoma różnymi sekcjami. Załogi samochodowe zatem jako pierwsze odkryją piaski Tanaki, pokonując takie tereny, jak mniej więcej 30km górzystych wydm. Droga do Arequipy będzie długa dla wszystkich. Wielu zawodników późno dotrze na biwak.

 

ETAP 6 – AREQUIPA – LA PAZ

Czwartek, 11. stycznia

758km, OS: 313km

t7

Na wyższym biegu

Dakar opuszcza Peru i pustynię, udając się w góry. Trasa robi się szybsza, prawie nie pozostawiając czasu na rzut oka na liczne jeziora znajdujące się wzdłuż drogi. Drugi oes zaczyna się u brzegów jeziora Titicaca. Boliwijski płaskowyż wymaga od zawodników przystosowania się do jazdy na wysokości 2500m n.p.m. W aklimatyzacji pomoże im dzień odpoczynku w stolicy.

 

DZIEŃ WOLNY W LA PAZ

Piątek, 12. stycznia

t8

 

ETAP 7 – LA PAZ – UYUNI – etap maratoński

Sobota, 13. stycznia

726km, OS: 425km; ciężarówki – 669km, OS: 368km

t9

Znów w trasie!

Po przekroczeniu granicy wymagana jest zmiana oprogramowania, które zawodnicy będą musieli bezzwłocznie zainstalować na swoich twardych dyskach – mówiąc prościej: muszą się błyskawicznie przestawić na zupełnie inne warunki terenowe.. Na tym nowym tle zwiększa się dzienny dystans, a wydmy tymczasowo znikają z krajobrazu. Czujność jest jednak bardzo wskazana na tych dobrych drogach, które stanowią większą część trasy do Uyuni. Jak tylko zawodnicy dotrą do obozu, pojazdy trafią do parku serwisowego, jednak będą pozbawione wsparcia zespołów serwisowych, jako że jest to etap maratoński.

 

ETAP 8 – UYUNI – TUPIZA

Niedziela, 14. stycznia

584km, OS: 498km; ciężarówki – 558km, OS: 380km

t10

Oddzielanie ziarna od plew

Druga część tego etapu maratońskiego obejmuje także najdłuższy oes w rajdzie, mający blisko 500km. Zanim zawodnicy opuszczą płaskowyż, zostaną poddani ciężkiemu testowi na piaskowych wydmach położonych na wysokości 3500m n. p. m. To już powinno dać pewne pojęcie o wynikach, gdyż tu ujawnią się te kobiety i ci mężczyźni, którzy będą w stanie wygrać Dakar.

 

ETAP 9 – TUPIZA – SALTA

Poniedziałek, 15. stycznia

754km, OS: 242km

Nie ma miejsca na błąd

t11

Na wjeździe do Argentyny zawodników czeka dzień pełen akcji, ale czas osiągnięty przez zwycięzcę będzie z pewnością jednym z najlepszych w ciągu całych dwóch tygodni rajdu. Trasa miejscami jest kręta, ale ogólnie bardzo szybka. Ci, którzy odnajdą swoją drogę pomiędzy rzekami różnych rozmiarów, także będą mogli uzyskać dobry czas. Zawodnicy muszą jechać pewnie i unikać jakichkolwiek błędów, jeśli nie chcą zaprzepaścić swoich pozycji w rajdzie.

 

ETAP 10 – SALTA – BELEN

Wtorek, 16. stycznia

795km, OS: 372km

t12

Konkurs nawigacji w rzekach

Dakar zagościł już w znacznej części tego regionu… ale wydmy, po których zawodnicy będą jechać na rozległej, piaszczystej wyżynie podczas pierwszej części dnia, są nowym dodatkiem. Na trasie do Belen spotkają się z pojazdami assistance… i, po raz pierwszy, teamy będą mogły im pomóc na oesie. Ale ostrożnie! Czas ucieka! Przede wszystkim jest to sprawdzian nawigacyjny, który rozstrzygnie się na przejazdach przez rzeki pod koniec oesu.

 

ETAP 11 – BELEN – CHILECITO – etap maratoński dla motocykli i quadów

Środa, 17. stycznia

Motocykle / quady – 484km, OS: 280km; samochody / ciężarówki – 746km, OS: 280km

t13

Super Fiambala

Jeśli pogoda będzie szczególnie gorącą, redukując twardość piasku, będzie to jedno z najcięższych miejsc w Argentynie… i potencjalnie miejsce, gdzie zawodnicy będący w dobrej kondycji będą mogli zabłysnąć. Stephane Peterhansel może to poświadczyć. Jak w 2016 roku, czasy z poprzedniego etapu ustalą kolejność startową, mieszając 25 najszybszych motocykli, samochodów i ciężarówek. Wieczorem motocykliści i quadowcy pozostaną na oddzielnym biwaku, gdyż będzie to ich drugi etap maratoński.

 

ETAP 12 – CHILECITO – SAN JUAN

Czwartek, 18. stycznia

Motocykle / quady – 722km, OS: 375km; samochody / ciężarówki – 791km, OS: 522km

t14

Bolesne wyzwanie

Dobre zarządzanie własnymi siłami będzie kluczem do sukcesu dla motocyklistów i quadowców podczas tego drugiego etapu maratońskiego, których ramiona dostaną niezły wycisk na setkach zakrętów oraz kamienistych partiach, które będą musieli znieść. Dla załóg samochodowych i ciężarówek jedynym sposobem na pokonanie tego długiego dnia bez utknięcia w rzekach będzie dokładne trzymanie się roadbooka.

 

ETAP 13 – SAN JUAN – CORDOBA

Piątek, 19. stycznia

Motocykle / quady – 904km, OS: 423km; samochody / ciężarówki – 927km, OS: 368km

t15

Weź to na chłodno

Na tym etapie na początku dnia załogi samochodowe i ciężarowe nacieszą się wydmami San Juan… ale będą musiały także pokonać obszar z fesz-feszem, co wystawi na próbę ich nerwy. Potem ci, którzy znają argentyńskie trasy WRC, znajdą tu coś dla siebie, ale wciąż można tu więcej stracić niż zyskać. W historii Dakaru już nie raz się zdarzało, że zawodnikowi tytuł wymknął się z rąk na dzień przed metą!

 

ETAP 14 – CORDOBA – CORDOBA

Sobota, 20. stycznia

284km, OS: 119km

t16

Koncentracja do samego końca

Czas świętowania – nie tylko dla zwycięzców poszczególnych kategorii, ale także dla tych wszystkich poszukiwaczy przygód, którym uda się ukończyć 40. edycję Dakaru – w mieście, które znane jest na świecie z ogromnej pasji do motorsportu. Zanim zawodnicy będą mogli posmakować „Fernando” – tak mieszkańcy Cordoby nazywają narodowy koktajl – będą musieli przekroczyć około 30 rzek. To potencjalne pułapki, co oznacza, że zawodnicy nie mogą opuścić gardy, dopóki nie dotrą do końca ostatniego kilometra.

 

tableau2018_UK

 

 

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s