DZIEŃ PRZYJAŹNI POLSKO-WĘGIERSKIEJ

[English version below]

23 marca obchodzimy Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. A dla zapaleńców cross country nie ma lepszego sposobu na świętowanie przyjaźni niż rywalizacja ramię w ramię na rajdowych trasach. Węgierscy zawodnicy są bardzo mile widziani na polskich rajdach, a polscy zawodnicy na węgierskich. Mamy dla Was „podwójne zaproszenie”!

Marcin Fiejdasz, Dyrektor większości rajdów cross country w Polsce:

Współpraca polsko-węgierska w zakresie rajdów cross country układa się bardzo dobrze od wielu lat i byłoby miło, gdyby była kontynuowana. Wielu zawodników z Węgier już brało udział w polskich rajdach i mamy nadzieję, że dołączą do nich kolejni. Możemy im zaoferować inne niż na Węgrzech, ciekawe i perfekcyjnie przygotowane trasy, zlokalizowane w urokliwych częściach Polski. Polskie trasy są wymagające, więc są idealne do sprawdzenia swoich umiejętności – można tu doświadczyć zarówno jazdy po krętych i wąskich leśnych ścieżkach czy też po rozległych piaszczystych terenach. Co także ważne, zagraniczni zawodnicy mogą tu liczyć na znaną na świecie polską gościnność. Węgry to piękny kraj i polscy zawodnicy lubią startować w węgierskich rajdach, a my liczymy na „wymianę” zawodników. Polska także jest piękna!

Gabor

 

László Polgár, Przewodniczący Komisji Rajdów Cross Country na Węgrzech:

Jest wiele powodów dla polskich zawodników, aby przyjeżdżali na węgierskie rajdy. Mistrzostwa są otwarte, prawie wszystkie nasze rajdy są w CEZ, więc mogą oni także walczyć o całoroczny tytuł! W T2 i TH wymagania techniczne są nieco prostsze w kwestii zbiorników paliwa i systemu gaśniczego. Jeśli chodzi o trasy, każdy z rajdów organizowanych w różnych częściach kraju mają swoje specjalności, np. Bugac jest „węgierską pustynią”, a Gyula jest „miastem wody” z fantastycznymi kąpielami termalnymi i bardzo spektakularnym parkiem serwisowym na przedmieściach.

Piec

 

Pál Lónyai, kierowca cross country:

Jeśli mam wymienić jedną rzecz, którą najbardziej lubię w polskich rajdach, to jest to życzliwość Polaków.

Pal

 

Mariusz Wiatr, kierowca cross country:

Węgierskie trasy są świetne – szybkie i nie destrukcyjne dla auta (cały sezon jazdy na Węgrzech to dla auta jak jeden rajd w Polsce). Trasy są szybkie, bez piachu. Bardziej twarde polne lub szerokie szutrowe pomiędzy polami i ,,wiatrakami’’. Coś pięknego! Aczkolwiek są tez trasy bardzo kamieniste i podstępne, bardzo techniczne i wymagające. Całkiem inaczej niż u nas. Bardzo dobra organizacja rajdów i przyjazne podejście organizatorów dla ,,przyjezdnych’’. Te same koszty, a zabawa dużo lepsza. Szkoda tylko ze tak mało rund organizują.

Mariusz

 

Rita Konya & Anna Michalska

Fot. Grzegorz Kozera

 


 

POLISH-HUNGARIAN FRIENDSHIP DAY

 

23rd March we celebrate Polish-Hungarian Friendship Day. And there is no better way for cross-country freaks to celebrate friendship than competing side by side on rally tracks. Hungarian competitors are very welcome on Polish rallies, as well as Polish competitors on Hungarian. Here we have a “double invitation” for you!

 

Marcin Fiejdasz, Clerk of the Course of most of Polish Cross Country Rallies:

– Polish-Hungarian cooperation in cross country rallies has been very good for many years and it would be nice if it continued. Many competitors from Hungary have already taken part in Polish rallies and we hope that new ones will join them. We can offer them different form Hungarian, interesting and perfectly prepared routes, located in charming parts of Poland. Polish routes are demanding, so they are ideal for checking competitors’ driving skills – they can experience here driving on winding and narrow forest tracks, as well as on wide sandy areas. What is also important, foreign competitors can count on known in the world “Polish hospitality”. Hungary is a beautiful country and Polish competitors like to compete in Hungarian rallies, and we count on “competitors exchange”. Poland is also beautiful!

 

László Polgár, Chariman of the Hungarian Cross Country Rallies Committee:

There ere are a number of reasons for the Polish competitors to come to Hungarian races. The championship is open, almost all our races count for CEZ, so they can even fight for the overall title! In T2 and TH the technical rules are a bit simplier in terms of fuel tank and fire extinguisher system. As for the tracks, rallies organised in different parts of the country all have their specialties, for example Bugac is the “Hungarian desert”, or Gyula is the “town of water” with a fantastic thermal bath and a very spectacular service park in the downtown.

 

Pál Lónyai, cross country driver:

If I need to mention one thing, what I like the most about the races in Poland is the kindness of Polish people.

 

Mariusz Wiatr, cross-country driver

– Hungarian routes are great – fast and non-destructive for the car (whole season of rallying in Hungary is for the car like one rally in Poland). Tracks are fast without sand. Firm field tracks or wide gravel roads among fields and “windmills”. Lovely! But there are also stony and tricky routes, very technical and demanding. Completely different than here, in Poland. Rallies are vey well organized and organized are friendly to “visitors”. Costs are the same as here, and there’s more fun. Pity they organize so few rounds.

 

Rita Konya & Anna Michalska

Photo credits: Grzegorz Kozera

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s