DAKAR 2019: Aron Domżała i Maciek Marton optymistyczni przed startem

Dakar 2019 zbliża się wielkimi krokami. Dla zawodników startujących w tym maratonie jest to ostatni dzwonek na przygotowania. Także debiutujący w tym rajdzie Aron Domżała i jego pilot Maciek Marton są na ostatniej prostej. Mają za sobą najważniejszą część przygotowań – trening na wydmach Maroka.  Przed nimi jeszcze testy w Peru, gdzie właśnie dotarli.

Załoga Aron Domżała / Maciek Marton po raz ostatni ścigała się na pustyni podczas Rajdu Kataru w kwietniu, ale trening na Saharze potwierdził, że nie wyszli z wprawy. Był on jednak kluczowym elementem przygotowań Arona i Maćka do zbliżającego się Rajdu Dakar 2019.

Przejechaliśmy przez dwa dni ponad 300km po nie należących do najłatwiejszych wydmach w okolicach Merzougi. Każdy kilometr po wydmach jest dla mnie bardzo cenny z uwagi na moje doświadczenie oraz dość pechową końcówkę sezonu, gdzie ominąłem testy i Rajd Maroka. Oczywiście chciałbym odbyć jeszcze więcej testów, ale mimo to czuję się bardzo dobrze przygotowany do startu w Dakarze – mówi Aron Domżała.

ARON6

Maciek Marton ma już na koncie dakarowe doświadczenia – Dakar 2019 będzie jego czwartym. Z tej perspektywy również on dobrze ocenia formę swojego kierowcy, bardziej sceptyczny jest w stosunku do siebie:

–   Aron przede wszystkim wykonał olbrzymią pracę fizyczną. Jest w znakomitej kondycji fizycznej. Niestety brakuje nam cały czas kilometrów na wydmach, ale będziemy trenować podczas pierwszych kilku dni w Peru. Jak oceniam swoje przygotowanie? Trudne pytanie… Na pewno nie jestem fizycznie przygotowany tak, jak bym chciał. Mam jakiś pechowy rok pod względem drobnych kontuzji i jakichś dziwnych problemów zdrowotnych. Mam nadzieję, ze to się źle nie odbije. Jeśli chodzi o nawigację, to ciężko przygotować się, nie jeżdżąc w rajdach. Loterią jest tez poziom trudności, jaki przygotują organizatorzy – mówi Maciek Marton.

ARON4

 Mocną stroną Maćka jest na pewno świetna techniczna znajomość auta, która na długodystansowych rajdach ma niebagatelne znaczenie. Również Aron po dwóch sezonach spędzonych za kierownicą Toyoty Hilux Overdrive, jaką poprowadzi także na Dakarze, jest zaprzyjaźniony z tym autem. Kierowca i pilot są również świetnie zgrani. Pozwala im to liczyć na miejsce w pierwszej piętnastce rajdu. Priorytetem jest jednak meta.

ARON1

 

Ostatnie dni w domu zawodnicy poświęcili na treningi fizyczne – Aron biegał i chodził na siłownię, Maciek jeździł na stacjonarnym rowerze i… pracował w ogrodzie. Aron i Maciek dotarli właśnie do Peru. Dakar 2019 startuje 6 stycznia w Limie.

 

AM

Fot. Maciek Marton

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s