DAKAR 2019: Etap 9 – Znów Al-Attiyah, Przygoński już czwarty!

Wydawać by się mogło, że na przedostatnim etapie Rajdu Dakar 2019 już niewiele może się zdarzyć. A jednak – ten etap okazał się bardzo trudny, nawet dla czołowych zawodników. A to z kolei spowodowało kolejne zmiany w klasyfikacjach. Dla Polaków był to bardzo dobry dzień – wszyscy awansowali lub utrzymali swoje pozycje. Teraz już tylko finałowa prosta…

Trasa etapu

Trasa pętli ze startem i metą w Pisco prowadziła przez pustynię Ica. Na początek kierowcy mieli do pokonania 80 km wydm, a następnie serię wydm nadmorskich, a potem kolejną sekwencję wydm pustynnych, wśród nich trzy potężne masywy na ostatnich 100 kilometrach, które mocno dały się we znaki nawet najlepszym, takim jak Adrien van BeverenStéphane Peterhansel czy Sébastien Loeb.

-863389395

Fot. Antonin Vincent / DPPI

 

Dzień w skrócie

Czołówka motocyklistów wyruszyła w środę rano ze startu grupowego razem i tak jechała przez cały dystans. Na mecie zabrakło kierowcy Yamahy Adriena van Beverena, który zrezygnował z jazdy z powodu awarii silnika 16 kilometrów przed końcem. Jadący w drugiej grupie zawodnicy zajmujący dalsze miejsca wykorzystali swoją szansę. Wygrał Michael Metge przed Danielem Nosiglią.

-1695481816

Fot. DPPI

Nasser Al-Attiyah wygrał swój trzeci odcinek w tegorocznej edycji i pewnie utrzymał pozycję lidera na dramatycznym dla wielu załóg etapie. Katarczyk bez problemów pokonał wszystkie pułapki i niebezpieczeństwa środowego odcinka.

-1738579000

Nasser Al-Attiyah / Mathieu Baumel, Giniel de Villiers / Dirk von Zitzewitz – fot. Eric Vargiolu / DPPI

Nicolás Cavigliasso potwierdził swoją dominację w kategorii quadów. Wygrał etap po raz kolejny i umocnił się na pozycji lidera.

„Chaleco” López był trzeci na etapie i jest nadal zdecydowanym liderem w klasie UTV, już niestety bez Polaków. O zwycięstwo etapowe zawalczyli natomiast Reinaldo Varela i Gustavo Gugelmin.

366645524

Fot. DPPI

Eduard Nikołajew odzyskał  prowadzenie w kategorii ciężarówek wyprzedzając swojego kolegę z zespołu Dmitri Sotnikowa.

 

Polacy

Doskonale spisał się motocyklista Orlen Teamu Adam Tomiczek, który był w środę 16. i awansował na świetną 15 pozycję!

Adam Tomiczek: – Odcinek udało się przejechać spokojnie, choć nawigacja była ciężka i trzeba było sporo patrzeć w mapkę Startowaliśmy w grupach po 10 motocyklistów, więc trzeba było trochę powalczyć o miejsce na trasie, żeby nie jechać w najgorszym kurzu. Na etapie udało mi się dogonić zawodników z grupy startującej wcześniej i z nimi dotarłem do mety, stąd dobry wynik. Przede mną ostatni odcinek i upragniona meta. 

dakar2019_orlenteam_ss9_adam (3)

Adam Tomiczek – fot. ORLEN team

W niezwykle trudnych warunkach świetną jazdą popisali się Polacy.Kuba Przygoński i Tom Colsoul pojechali na najtrudniejszym tegorocznym etapie bezbłędnie. Zajęli 4 miejsce i awansowali na 4 pozycję w klasyfikacji, a na ostatnim etapie spróbują powalczyć o miejsce na podium!

Kuba Przygoński: – Organizator przygotował ekstremalnie trudny odcinek, chyba najtrudniejszy na tym Dakarze. Przez prawie 300 kilometrów mieliśmy na trasie wydmy, na niektóre z nich nasz samochód po prosu nie miał siły podjechać. Startowaliśmy z mocną czołówką, było świetne tempo, praktycznie przez 250 kilometrów jechaliśmy na czele z Loebem oraz Nasserem za nami. Wiadomo było,że będziemy musieli atakować, walczyć z Cyrilem o piątą pozycję w „generalce”. Obaj czuliśmy, że trzeba jechać szybko. Około 10 kilometrów przed metą zakopaliśmy się i straciliśmy 10-12 minut, z kolei Francuz spadł z wydmy, postawił samochód na dachu i stracił dużo czasu. Mamy czwartą lokatę, to wielki sukces biorąc pod uwagę przebieg rajdu. Teraz trzeba dobrze pojechać 100 kilometrów, by znaleźć się na mecie w Limie.

dakar2019_orlenteam_ss9_kuba (3)

Kuba Przygoński / Tom Colsoul – fot. ORLEN Team

Benediktas Vanagas i Sebastian Rozwadowski przyjechali na metę tuż za załogą Orlen Teamu i wskoczyli na 11 pozycję w klasyfikacji.

Sebastian Rozwadowski: – Dzisiaj przystąpiliśmy do rywalizacji bardzo skoncentrowani, żeby odrobić chociaż jedną pozycję . Wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo, bo odcinek zapowiadał się bardzo trudny, szczególnie pod względem nawigacyjnym. Co potwierdziło się na trasie. Wiele załóg błądziło w poszukiwaniu waypointow na wielkich wydmach. Nam udawało się w zasadzie trafiać bezbłędnie we wszystkie punkty, więc tam zyskiwaliśmy przewagę. Sama jazda też była dobra, tylko 2 razy się zakopaliśmy, co w tak trudnym terenie było dobrym wynikiem. Ostatecznie na mecie zameldowaliśmy się z fantastycznym piątym czasem. Na tym odcinku wiele problemów miała czołówka, świadczy to o tym ze naprawdę był to wymagający odcinek i tym bardziej cieszy nasze 5 miejsce.

general_financing_team_pitlanerytis_seskaitis2

Benediktas Vanagas / Sebastian Rozwadowski – fot. General Financing Team Pitlane

Kamil Wiśniewski znów był szósty i zajmuje szóste miejsce dzień przed metą w Limie.

Kamil Wiśniewski: – Na początku 9 etapu pogubiłem się, przez co straciłem 15 min, po 30 km najechałam na motocyklistę, który spadł z wydmy . Zatrzymałem się do niego, był nieprzytomny, w ciężkim stanie, wezwałem pomoc i czekałem, aż przyjadą . Są takie sytuacje, że wynik się nie liczy.

50656804_1068363790016983_7610436866008940544_n

Kamil Wiśniewski – fot. Fotop

Holender Gerard de Rooy z Darkiem Rodewaldem w załodze jadą po najniższy stopień podium. Na 9 etapie zajęli 5 miejsce, ale w generalce mają niemal pewne 3 miejsce.

803555724

Gerard de Rooy / Moises Torrallardona / Dariusz Rodewald – fot. DPPI

 

Ciekawostka dnia

Nareszcie! W swoich 6 pierwszych Dakarach Michael Metge mógł tylko oglądać etapowe zwycięstwa swoich rywali. Ściągnięty z rajdów enduro jeździł jako pomocnik (czyli w slangu motocyklowym „woziwoda”) czołowych motocyklistów, takich jak Cyril Despres (Yamaha) czy Joan Barreda (Honda). Kilka razy kierowca z Nîmes był blisko sukcesu. Tym razem startuje w roli lidera francuskiego zespołu Sherco. W środę Metge wykorzystał przewagę korzystnej pozycji startowej i wygrał swój pierwszy w karierze odcinek w Dakarze. Witamy w klubie!

-862465874

Adrien Metge, Michael Metge, Joaquim Rodrigues – fot. DPPI

 

Dramat dnia

Fortuna nie była w tym roku po stronie Stéphane Peterhansela. W środę rano kierowca Mini był czwarty po licznych błędach i tylko dwóch wygranych odcinkach, ale wciąż miał nadzieję na podium w końcowej klasyfikacji. Jego przygoda z tegorocznym Dakarem zakończyła się na wydmach Ica, gdzie pilot David Castera doznał urazu pleców po twardym lądowaniu. Sébastien Loeb stracił godzinę wskutek defektu Peugeota i chyba będzie musiał zadowolić się najniższym stopniem podium w Limie, to jest dwa stopnie poniżej jego ambicji. Kolejnym pechowcem był Cyril Despres, który zakopał Mini na 288 kilometrze. Stracił prawie 40 minut i spadł na 5 miejsce za Kubę Przygońskiego.

-1735808437 (1)

Stephane Peterhansel / David Castera – fot. Eric Vargiolu / DPPI

 

Liczba dnia

1. Jedna minuta dzieli prowadzącego wśród motocyklistów Toby Price’a od drugiego Pablo Quintanilli po 5 182 kilometrów ścigania przed ostatnim, dziesiątym odcinkiem specjalnym na trasie z Pisco do Limy. Zapowiada się epicki pojedynek o zwycięstwo! W pozostałych kategoriach liderzy mają sporą przewagę nad rywalami. Nasser Al-Attiyah wyprzedza o 51 minut Nani Romę w samochodach, a „Chaleco” López o blisko godzinę Gerarda Farrésa w kategorii UTV. Nicolás Cavigliasso ma blisko 1h 50 min przewagi nad Jeremiasem Gonzalesem w klasie quadów, gdzie zanosi się na całkowicie argentyńskie podium, bo trzeci jest ich rodak Gustavo Gallego.

-1694558295

Fot. DPPI

 

Wypowiedź dnia

55646_pablo.quintanilla_stage9_rockstar energy husqvarna factory racing_dakar2019_148

 

Pablo Quintanilla: „Dzisiaj mieliśmy start grupowy, więc nie było szans, aby coś zmienić w klasyfikacji. Gratuluję mojemu przyjacielowi Nacho Cornejo, który wykonał świetną robotę, szczególnie jeżeli chodzi o nawigację. Trudno było nawigować w dolinach i na wydmach. Jestem zadowolony z tego, że jestem na mecie kolejnego etapu, dzień przed metą. Walka z Toby’m jest bardzo zacięta. Rajd jest wyjątkowo trudny, a ja jestem zadowolony ze  swojego rezultatu do tej pory. Jutro dam z siebie 100%, aby wygrać rajd!

 

 

AM, Mat. pras. ASO / Dakar

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s