KAZACHSTAN Z GWIAZDAMI – Startuje Rally Kazakhstan

Rally Kazakhstan będzie już trzecią odsłoną Pucharu Świata FIA w Rajdach Cross-Country. Walka na stepach Kazachstanu będzie bardzo zacięta, bo Puchar osiągnął półmetek, a wciąż kilku zawodników ma szansę na ostateczną wygraną. O swoje pierwsze punkty w tej rozgrywce powalczy jedyny polski zawodnik, jakiego zobaczymy na trasach Rally Kazakhstan – Kuba Przygoński. Dotąd szczęście mu nie dopisywało, ale miejmy nadzieję, że tym razem los się odwróci i Polak pokrzyżuje szyki swoim rywalom.

Puchar Świata FIA w Rajdach Cross-Country miał się składać z 5 rund. Tymczasem z kalendarza wypadł zaplanowany na początek maja Turkmen Desert Race, więc kolejną rundą – po Manateq Qatar Cross-Country Rally i Abu Dhabi Desert Challenge – będzie rozgrywany w dniach 27 maja- 1 czerwca Kazakhstan Rally. Już samo skrócenie rozgrywek do 4 rajdów i to, że Puchar jest już na półmetku, zapowiada zaciętą rywalizację o finalne zwycięstwo. Jeśli do tego dodamy fakt, że na tym półmetku mamy dwóch kierowców na pozycji lidera, to robi się całkiem gorąco. Obu liderów oczywiście nie może zabraknąć na Kazakhstan Rally. Ale rajdowych gwiazd, które mogą im pomieszać szyki, jest całkiem sporo na liście zgłoszeń.

Logo Rally Kaz

Wśród nich jest polski rodzynek – Kuba Przygoński. Dotąd Polaka w tegorocznych rozgrywkach Pucharu Świata FIA w Rajdach Cross-Country prześladował pech – w Katarze został zdyskwalifikowany za „niedowagę” auta, zaś w Abu Dhabi szansy na pucharowe punkty pozbawiła go awaria. Nie oznacza to jednak, że polski kierowca nie będzie się już liczył w tej rozgrywce. Wręcz przeciwnie – wciąż ma szansę na wygraną w Pucharze. Do rozegrania są bowiem 2 rajdy, a liderów klasyfikacji również jest dwóch, a zatem Kuba może ich jeszcze zdetronizować. W Kazachstanie pomagać mu w tym będzie jego tegoroczny pilot, Niemiec Timo Gottschalk. W zeszłym roku Timo zwyciężył w tym rajdzie u boku Yazeeda Al-Rajhi, więc umiejętności i doświadczenia mu nie brakuje. Co więcej, Kuba rozstaje się (przynajmniej na ten rajd) z niezbyt pewnym MINI John Cooper Works Buggy i powraca za kierownicę znacznie bardziej niezawodnego MINI John Cooper Works Rally. W tym zestawie Kuba Przygoński może mieć nadzieję na zwycięstwo, a przynajmniej podium w Rally Kazakhstan: – W Kazachstanie znowu będziemy ścigali się Mini 4×4. Chcemy porównać go z Buggy, bo wciąż nie jestem w stanie stwierdzić, którym samochodem mogę szybciej jechać. Lubię ten rajd. Ścigamy się w dużej mierze w trawie, po stepach. Na trasie często jest bardzo płasko, znajduje się na niej dużo dróg i trzeba być skoncentrowanym na nawigacji, a także uważać na dziury i kamienie. W programie rajdu są też odcinki po wydmach z camel grassem, po których ciężko się jedzie i łatwo się zakopać. W zeszłym roku zajęliśmy 2. miejsce, w tym również będziemy chcieli walczyć o podium – mówi Kuba Przygoński.

DSC_0543_792x527

Kuba Przygoński / Timo Gottschalk

Łatwo jednak nie będzie – lista zgłoszeń do tego rajdu jest pełna gwiazdorskich nazwisk. Otwiera ją zwycięzca Manateq Qatar Cross-Country Rally, a zatem pierwszy lider Pucharu Świata FIA w Rajdach Cross-Country, Nasser Al-Attiyah. Katarczyk jak zwykle pojedzie Toyotą Hilux w towarzystwie swojego wiernego francuskiego pilota, Mathieu Baumela. Al-Attiyah, podobnie, jak przed rokiem, nie stawił się na rundzie Pucharu rozgrywanej w Abu Dhabi z powodów politycznych, oddając punkty za ten rajd walkowerem. Katarczyk jest jednak w wyśmienitej formie, a przed nim jeszcze 2 rundy, więc w Kazachstanie na pewno będzie walczył o zwycięstwo i komplet punktów, które zbliżyłyby go do ostatecznego zwycięstwa. „Wprawę” w wygrywaniu Rally Kazakhstan już ma – zwyciężył w drugiej pucharowej edycji tego rajdu w 2017 roku.

© RallyZone - Edoardo Bauer

Nasser Al-Attiyah / Mathieu Baumel

Jego głównym rywalem będzie tu dzielący z nim fotel lidera Pucharu, zwycięzca Abu Dhabi Desert Challenge, Francuz Stephane Peterhansel. „Monsieur Dakar” po raz drugi pojedzie w duecie z żoną Andreą, zmienia jednak auto z MINI John Cooper Works Rally, które powiozło go po zwycięstwo w ADDC, na MINI John Cooper Works Buggy. Rywalizacja tych dwóch zawodników będzie prawdziwym starciem gigantów – na pewno możemy liczyć na walkę do ostatnich kilometrów.

DSC_0714_792x528

Stephane Peterhansel / Andrea Peterhansel

W szranki z nimi stanie Brazylijczyk Reinaldo Varela, który swoim T-trójkowym CanAmem Maverick wdarł się na tymczasowe podium klasyfikacji Pucharu Świata, tracąc jedynie 4 punkty do liderów. Tym samym Maverickiem będzie także przemierzał bezdroża Kazachstanu, tradycyjnie w towarzystwie Gustavo Gugelmina. Namieszać w klasyfikacji będzie chciał także Rosjanin Vladimir Vasiliev, który obecnie znajduje się na 4 miejscu klasyfikacji, ale jego strata do liderów to jedynie 6 punktów. Zmieniający w tym roku auta rosyjski kierowca w Kazachstanie wystartuje MINI All4 Racing. Niezmiennie zaś jego nawigatorem pozostaje Konstantin Zhlitsov. 5 miejsce aktualnie należy do Saudyjczyka Yazeeda Al-Rajhi (strata 9 punktów), który świetnie pojechał w Katarze, zajmując 2 miejsce, jednak na ADDC prześladowały go awarie. Tempo ma jednak świetne, więc na pewno w Kazachstanie znów będzie wyciskał ile się da ze swojej Toyoty Hilux. Doświadczeniem i perfekcyjną nawigacją ponownie będzie go wspierał Dirk von Zitzewitz.

Yazeed Al-Rajhi in action in Qatar on his way to second place.

Yazeed Al-Rajhi / Dirk von Zitzewitz

Trzecią Toyotą pojedzie natomiast Bernhard ten Brinke, któremu towarzyszyć będzie Tom Colsoul. Ten duet również ma świetne tempo, jednak często zdarzają im się przygody, które uniemożliwiają im sięgnięcie po podium, jak w Katarze, lub nawet na punktowaną pierwszą dziesiątkę, jak w Abu Dhabi. Z kolei Miniakiem – oprócz Peterhansela i Przygońskiego – wystartuje Chilijczyk Boris Garafulic, którego nawigatorem będzie Portugalczyk Filipe Palmeiro. W Kazachstanie nie może też zabraknąć urzędującego Mistrza Polski, Czecha Mirka Zapletala oraz jego słowackiego pilota Marka Sykory. Co ciekawe, wystartują tu nie swoim pucharowym Fordem F-150, a Hummerem H3 Evo VII, którym ten duet jeździ również w Mistrzostwach Polski. Panowie liczą na powiększenie swojego dorobku punktowego – na razie na ich koncie jest 1 punkt zdobyty w Katarze. Listę załóg T1 zgłoszonych do Rally Kazakhstan uzupełniają Rosjanie (m.in. Viktor Khoroshavtsev w G-Force BARS, Denis Krotov w MINI JCW Rally) oraz mocni, zwłaszcza na własnym terenie, Kazachowie, jak Andrey Cherednikov w Fordzie F-150, Yuriy Sazonov w Hummerze H3 Evo VII czy Yerden Shagirov w Toyocie Hilux.

56971049_2190626574328223_8081070762305257472_n

Miroslav Zapletal / Marek Sykora

Znów niewielkim powodzeniem cieszy się grupa T2 – w tej kategorii w Kazachstanie walczyć będą 4 załogi. Ich listę otwiera Katarczyk Mohammed Al Meer w Toyocie Land Cruiser, który jako jedyny kierowca z grupy T2 ma na swoim koncie pucharowe punkty, zdobyte za zwycięstwo w Katarze. Jego towarzyszem na prawym fotelu będzie doświadczony T-dwójkowy pilot, Rosjanin Alexey Kuzmich. Ich rywalami w Kazachstanie będzie lokalna załoga Kirill Chernenkov i Aleyex Mun w Nissanie Patrolu oraz dwie załogi z Turkmenistanu – Guvanchmyrat Hommadov i Serdar Mollamyradov w Toyocie Land Cruiser oraz Samyrat Gurbanov i Muhammetmyrat Gurbanov w Nissanie Patrolu.

52673077_10156915952695242_2547885096610824192_n

Mohammed Al Meer / Alexey Kuzmich

9 załóg liczy stawka T3, która w tym roku wybitnie urosła w siłę, a załogi z tej grupy z powodzeniem rywalizują nie tylko pomiędzy sobą, ale i w generalce. Doskonałym przykładem jest tu brazylijska załoga Reinaldo Varela i Gustavo Gugelmin, jeżdżąca CanAmem Maverick, która zajmuje obecnie 3 miejsce w pucharowej generalce. To także oni otwierają listę zgłoszeń do Rally Kazakhstan w T3. Tuż za nimi na liście znajdują się zeszłoroczni zdobywcy Pucharu Świata w tej kategorii, Hiszpanie Jose Luis Pena Campo i Rafael Tornabell, którzy wystartują Polarisem RZR 1000. Kolejne nazwisko i kolejne auto na liście zgłoszeń w T3 to spora niespodzianka. Jest to bowiem Rosjanin Boris Gadasin i jego G-Force BARS. G-Force’y Gadasina bowiem do tej pory klasyfikowane były w grupie T1- takim też wystartuje w Kazachstanie Viktor Khoroshavtsev. Wersja, którą pojedzie Gadasin, to zupełnie nowy projekt, przygotowywany na Dakar 2020. Rosyjskiemu kierowcy towarzyszyć będzie na prawym fotelu Dmitry Pavlov. Rosjanie stanowią najbardziej liczną reprezentację w T3 – oprócz Gadasina wystartują zajmujący obecnie pozycję wiceliderów klasyfikacji pucharowej T3 Fedor Vorobyev i Kirill Shubin (CanAm Maverick X3), stuprocentowo kobieca załoga w składzie Maria Oparina i Lyudmila Petenko (BRP Maverick), kolejna załoga z kobietą za kierownicą – Tatiana Sycheva i Aleksandr Alekseev (BRP Maverick) oraz Dmitrii Ponomarenko i Dmitrii Karpov (Polaris Ranger RZR XP). Także w tej grupie nie mogło zabraknąć reprezentantów gospodarzy – w barwach Kazachstanu wystartują Dmitry Pitulov i Andrei Chipenko w BRP Maverick X3. W Rally Kazakhstan o kolejne punkty Pucharu Świata powalczą także Włosi Michele Cinotto i Maurizio Dominella, którzy standardowo pojadą Polarisem RZR 1000 z Xtreme+.

Reinaldo Varela

Reinaldo Varela / Gustavo Gugelmin

Tegoroczna edycja Rally Kazakhstan startuje 27 maja i potrawa do 1 czerwca. Rally Kazakhstan jest jedynym rajdem w Pucharze Świata, który składa się z pełnych 6 oesów – nie jest tutaj rozgrywany prolog. Rozgrywane one są na terenie regionu Mangystau, zaś trasa w znacznej mierze pokrywa się z zeszłoroczną. Nieco zmienione są etapy 3. i 5., gdzie organizatorzy zmodyfikowali trasę tak, by dodać partie piaszczyste. Tutejsze piaski charakteryzują się tym, że są zdradliwe, bowiem pokrywa je roślinność. Teren jest jednak bardzo różnorodny – nawet na jednym etapie zawodnicy mogą tu napotkać zarówno piaski, jak i kamienie, zatem kluczowy będzie właściwy dobór ciśnienia w oponach. W tym roku mniej będzie bardzo szybkich partii. Organizatorzy ograniczyli także długość dojazdówek. Łączna długość trasy to ponad 2500 km, z czego 1872,46 km to odcinki specjalne. Start i meta rajdu zlokalizowane są w Aktau nad Morzem Kaspijskim. Tu też znajdować się będzie park serwisowy, który wraz z rajdową karawaną przeniesie się na 3 dni do Kinderly, po czym powróci do Aktau. Zwycięzców poznamy 1 czerwca po południu.

DJI_0550_792x527

 

AM

Fot. X-raid Team, Overdrive Racing, Rallyzone, Neil Perkins, Grzegorz Kozera

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s