Węgry na ostro – Kamena Rally Team wystartuje w węgierskim rajdzie Hungarian Baja

Po krótkim przystanku w Polsce na 30. Rajdzie Polskie Safari, Kamena Rally Team na ostro szykuje się na węgierski rajd Hungarian Baja, który rozegrany będzie w dniach 9-11 sierpnia. Tam Tomasza Białkowskiego i Dariusza Baśkiewicza czeka poważne ściganie z licznymi i mocnymi europejskimi konkurentami, a rywalizacja będzie pikantna jak węgierskie papryczki. To dosłownie będą Węgry na ostro!

 

Mechanicy z PrzemPol ostro walczą na warsztacie, by CanAm Maverick X3 Kamena Rally Team był gotowy na zbliżającą się wielkimi krokami Hungarian Baja. Tam z kolei Tomasz Białkowski i Dariusz Baśkiewicz przez 3 dni będą na ostro walczyć z solidną stawką europejskich zawodników. W takich rozgrywkach załoga Kamena Rally Team czuje się najlepiej – długie, szybkie i techniczne odcinki, jakie pokonywać będą na Węgrzech, to ich specjalność. Europejskie trasy zdają się być dla polskiego duetu bardziej szczęśliwe niż krajowe. Krótka wizyta na 3. Rajdzie Polskie Safari w Przasnyszu okazała się krótsza niż to było w planach, bowiem Tomasz Białkowski i Dariusz Baśkiewicz zmuszeni zostali do wycofania się z rajdu po dwóch oesach z powodu awarii.

Polska jest chyba dla nas jakaś niegościnna… Za granicą osiągamy świetne wyniki, w starciu z wieloma, bardzo mocnymi zawodnikami, a na naszych domowych rajdach ewidentnie prześladuje nas jakiś pech… Polskie Safari miało być dla nas szybkim, krótkim przystankiem pomiędzy dwoma dużymi rajdami, Baja Aragon i Hungarian Baja, a skończyło się tym, że po wygranym pierwszym oesie już na początku drugiego odcinka zaczęły się problemy z silnikiem. Ukończyliśmy ten odcinek, ale podjęliśmy decyzję o wycofaniu z rajdu, by nie zakatować silnika całkowicie przed wyjazdem na Węgry. Szkoda punktów w CEZ, po które przyjechaliśmy do Przasnysza, ale to jest jeszcze do odrobienia. Myślami jesteśmy już na Węgrzech, a tam czeka nas kolejna rajdowa uczta! Tam będzie się działo! Oj, będzie na ostro! – mówi Tomasz Białkowski.

42851985_633468477049815_6328696480307609600_o

Przed tą ostrą węgierską ucztą mechanicy PrzemPol mają pełne ręce roboty, bo na przygotowanie pojazdu mają zaledwie 2 dni, a na długich, wymagających oesach Hungarian Baja pojazd nie może zawieść. Załoga Kamena Rally Team, Tomasz Białkowski i Dariusz Baśkiewicz będą tu mieli do pokonania blisko 600 km trasy, a to już całkiem niezłe wyzwanie dla sprzętu i zawodników. Hungarian Baja jest rundą samochodowego Pucharu Świata FIA w Rajdach Baja oraz motocyklowo-quadowego Pucharu Świata FIM w Rajdach Baja, a więc na starcie rajdu nie zabraknie gwiazd cross-country. Tomasz Białkowski i Dariusz Baśkiewicz z kolei zmierzą się w rozgrywce Mistrzostw Węgier, gdzie aktualnie prowadzą w klasyfikacji SbS, czyli pojazdów UTV. W tej kategorii będą jedynymi reprezentantami Polski, a w szranki z nimi staną Węgrzy, Niemcy, Czesi , Słowacy, Holendrzy, Belgowie, Włosi, a nawet Chilijczycy! W sumie Kamena Rally Team będzie tu miał aż 24 rywali!

W tym roku ścigaliśmy się na Węgrzech już 3 razy i raz w zeszłym roku, ale Hungarian Baja będzie dla nas nowym doświadczeniem. To największy i najbardziej prestiżowy z węgierskich rajdów, bo jest też rundą Pucharu Świata, więc na starcie stanie rajdowa śmietanka, a w takim towarzystwie zawsze miło się ścigać. W naszej grupie też frekwencja dopisała, jest kilka naprawdę mocnych załóg, co zapowiada zaciętą rywalizację, a taką lubimy! Lubimy też węgierskie trasy – tej co prawda jeszcze nie znamy, ale z tego, co wiemy, tereny są podobne do tych, z jakimi mieliśmy do czynienia na zeszłorocznym Raid of the Champions, czyli twarde, kamieniste i skaliste, głównie na otwartych przestrzeniach, z kilkoma leśnymi partiami, a przede wszystkim szybkie, długie i techniczne. Nam takie trasy bardzo odpowiadają, więc możemy zapewnić, że w naszym wydaniu Węgry będą na ostro! – mówi Dariusz Baśkiewicz.

Hungarian Baja rozpoczyna się w najbliższy piątek, 9 sierpnia, 7-kilometrowym prologiem. W sobotę zawodnicy dwukrotnie pokonają oes o długości 137 km, a na niedzielę organizatorzy zaplanowali dwa przejazdy 82-kilometrowego odcinka. Załoga Kamena Rally Team prowadzi w Mistrzostwach Węgier ze sporą, bo 16-punktową przewagą, ale na Hungarian Baja Tomasz Białkowski i Dariusz Baśkiewicz chcą zdobyć komplet punktów. Przy tak doborowej obsadzie rajdu będzie to wymagało naprawdę szybkiej jazdy, ale to przecież domena Kamena Rally Team, zatem Węgry będą zdecydowanie na ostro!

 

Mat. pras. Kamena Rally Team

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s